Wczorajsze burze nad gminą Rudnik przeszły bez większych szkód.

Długo oczekiwany przez rolników i ogrodników deszcz w końcu spadł. Pola zostały sowicie nawodnione co z pewnością przyspieszy wegetację. Na deszcz szczególnie czekali rolnicy,  którzy w tym roku obsadzili duże areały ziemniakami. Mimo wczesnej pory sadzenia, ziemniaki nie skiełkowały z powodu suszy. Teraz wszystko ruszy ze zdwojoną siłą. Wczoraj w godzinach popołudniowych zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami spadł w końcu obfity deszcz. W okolicach Grzegorzowic opadom deszczu towarzyszył także niewielki grad. Ku niezadowoleniu Raciborzan, opady w mieście były symboliczne, spadło zaledwie kilka kropel deszczu. Zgoła inaczej sytuacja przedstawiała się w okolicach pobliskich Witosławic i Dzielaw (Gmina Polska Cerekiew), gdzie strażacy zostali wezwani do usuwania błota i zanieczyszczeń z dróg i ulic.
W rejonach Góry Św. Anny  w powiecie strzeleckim efektem burzy i nawałnicy są zniszczone pola i drogi transportu rolniczego. Po burzach piaskowych, które przeszły niedawno w tym rejonie, wczoraj, w okolicach Ligoty Górnej zniszczone zostały hektary upraw rzepaku. Rośliny zostały całkowicie połamane, rolnicy liczą straty bowiem grad zruinował tegoroczne plony.

A tak było wczoraj 23 kwietnia 2018 w Witosławicach i Dzielawach gmina Polska Cerekiew

Autor fotki Monika Kopicka
skutki burzy w Witosławicach