Parostatkiem, w krótki rejs…..

Za nami ciekawa wyprawa szlakiem Odry i jej kanałów. Byliśmy, widzieliśmy nabrzeża odbudowującego się powoli portu i stoczni Damen w okolicach Koźla. Z roku na rok infrastruktury przybywa, na rzece pojawiają się barki załadowane węglem, żwirem czy pisakiem, na nabrzeżu potężne zbiorniki na paliwa. Do przedwojennej świetności wiele jeszcze temu miejscu brakuje ale jest coraz lepiej. Tym razem zamówiliśmy nieco dłuższą wyprawę by zobaczyć miejsca gdzie wcześniej nie dotarliśmy. Prócz śluzy Kłodnica zobaczyliśmy kilka basenów portowych, najstarszy kanał Kłodnicki, którym od 1800 roku transportowano do miast Dolnego Śląska węgiel z Kopalni Luiza w Zabrzu, a nurtem Odry dopłynęliśmy aż do progu rzecznego w Koźlu. Atmosfera oraz zainteresowanie opowiadaniem przewodnika były tak duże, że nawet nie przeszkodziła burza z piorunami. Myślę, że za rok wyprawę powtórzymy. Może nawet wycieczka wipsze się na trwałe w kalendarz sołeckich wydarzeń? Tym razem jednak będzie Kanał Gliwicki z wieloma ciekawostkami i atrakcjami. Wycieczka współfinansowana ze środków funduszu sołeckiego Szonowic oraz DFK Szonowice. Najstarszy uczestnik wyprawy miał ponad 80 lat, a najmłodszy nie miał nawet 8.