ciekawe postacie naszej społeczności

  • Leonard Siwoń autor książki o lokalnej historii
  • Pan Leonard Siwoń nie jest mieszkańcem sołectwa Szonowice ale jest naszym parafianinem. Interesuje się historią lokalną i dziejami parafii.  Autor książki  pt. „Moje wspomnienia” cz. I i II
  • Johann Malik sołtys wsi w okresie powojennym
  • urodzony 1897, zmarły 1966rr, Sołtys wsi Szonowice, niezwykle serdeczny i pomocny człowiek, idealista i pasjonat swojej małej ojczyzny. Za działania „antyrządowe” więziony wiele miesięcy przez UB. Po powrocie z aresztu podupadł na zdrowiu, nigdy nie wrócił do pełni sił.
  • Johann Schmainta sołtys w czasach plebiscytu.
  • Johann Schmainta urodzony 1885r, zmarły 1962r w Szonowicach, sołtys wsi w trudnych czasach plebiscytu i powstań śląskich.Johann Schmainta urodzony 1885r, zmarły 1962r w Szonowicach, sołtys wsi w trudnych czasach plebiscytu i powstań śląskich.
  • Walter Kallabis syn miejscowego nauczyciela autor pierwszej krótkiej monografii Szonowic.
  • Urodził się w Szonowicach, tu skończył szkołę podstawową, uczęszczał do gimnazjum w Raciborzu. Po II Wojnie Św. wyjechał do Niemiec gdzie został wykładowcą i profesorem na uniwersytecie w Bonn.  Kilkakrotnie odwiedzał Szonowice w okresie powojennym.
  • Adolf Sonntag syn miejscowych rolników. Uczestnik walk I Wojny Światowej.
  • Adolf Sonntag urodzony 1893 w Szonowicach, zmarły 1945r także w Szonowicach zasłużony w działaniach zbrojnych I Wojny Światowej. Najwyższy rangą wojskowy służył w stopniu podporucznika.
  • Robert Siegert (Siedlaczek) burmistrz sołectwa w okresie międzywojennym 
  • Robert Siedlaczek urodzony w 1888r w Szonowicach – zmarły w 1957r w Szonowicach – Burmistrz przed wojną, sołtys wsi w trakcie i po wojnie. Uczestnik walk w I Wojny Światowej. Wiele lat spędził w niewoli brytyjskiej, po wydostaniu się z niewoli wiele lat dochodził do pełni sił i zdrowia. Darzony przez ludzi niezwykłą sympatią i szacunkiem.
  • Jan Wildner nauczyciel szkoły w Szonowicach
  • Pracował w Szonowicach nieprzerwanie przez 45 lat. 1 maja 1889r obchodził 50lecie pracy nauczycielskiej o czym można przeczytać w archiwalnym wydaniu Nowin Raciborskich. Cieszył się ogromnym uznaniem i szacunkiem mieszkańców wsi.

 

 

 

 

  • Ks. Wilhelm Pfleger
  • Urodzony w Szonowicach 12 czerwca 1862. Kończył szkołę podstawową w Szonowicach oraz gimnazjum w Raciborzu. Przyjął święcenia kapłańskie gdy miał 27 lat we Wrocławiu. Wiele lat był proboszczem parafii Św. Jana chrzciciela w Raciborzu, związany był także z życiem klasztoru w raciborskiej dzielnicy Płonia. Ksiądz Pfleger był wielkim orędownikiem kształcenia najmłodszych.

 

 

 

 

Ks. Augustyn Strzybny
(1879-1921); Wieczorem 31 pazdziernika 1921 roku na placu przy kościele w Modzurowie zamordowano ks. Augustyna Strzybnego, tamtejszego proboszcza. Sprawcy pozostali niewykryci. Ks. Augustyn Strzybny urodził się w 1879 r. w Cyprzanowie. Pochodził z rodziny glęboko religijnej. Jego brat Franciszek był również księdzem, proboszczem parafii św. Jacka w Bytomiu. Ks. Augustyn Strzybny uczęszczal do polskiego gimnazjum w Bytomiu. Potem wstąpil do wyższego seminarium Duchownego w niemieckim Wrocławiu. Swiecenia kaplanskie otrzymal w 1901 r. i byl kapelanem w Opolu, a potem prefektem w Seminarium we Wroclawiu. W latach 1906 – 1921 byl proboszczem parafii Modzurów. Ks. Augustyn byl bardzo gorliwym kapłanem, głębokiej pobożności. Zalożyl w parafii Modzurów kilka bractw i stowarzyszeń religijnych. Jego duszpasterstwo przypadło na ciężki okres. Były to na Śląsku czasy podziału i nienawiści na tle narodowościowym. 20 marca 1921 roku odbył się plebiscyt, który Śląsk podzielił terytorialnie. Szykanowano go na wiele sposobów: przez rewizje, pladrowanie plebanii, konfiskate koni, uprowadzenia i areszt. Parafianie radzili mu, by tak jak inni ksieza z dekanatu opuscil parafie. Jednak nie zrobil tego. Wlasnym sumptem wydal katechizm w jezyku polskim i niemieckim.

 

 

 

 

 

 

Miejscowi właściciele ziemscy Państwo Wrochem Gellhorn

Po rodzinie von Selchov majątek we wsi Szonowice przejęła rodzina von Wrochem Gellhorn. Carl Louis Paul z Legnicy urodził się w roku 1856, w roku 1870 odziedziczył rodzinny majątek w Dolędzinie. Wykształcił się i zrobił karierę wojskową zgodnie z rodzinną tradycją, zyskała tytuł general-major. 16 października 1890 poślubił miejscową dziedziczkę Olgę von Selchow. Oni wybudowali do dziś istniejący pałacyk, zabudowania mieszkalne dla służby oraz całą infrastrukturę majątku wraz z rozbudową folwarku Neuhoff.  Nie doczekali potomstwa, całe życie pomnażali swoje dobra i byli niezwykle hojni dla miejscowej ludności. Dziedziczka Olga prowadziła szkołę prowadzenia domu i gospodarstwa dla dziewcząt, uczyła szycia, haftowania, gotowania. Za ich czasów we wsi wybudowano remizę strażacką, mleczarnie, kuźnię, kaplice Św. Urbana. Dbano o infrastrukturę drogową. Dwa razy w tygodniu do wsi przyjeżdżał dentysta. Było połączenie z Raciborzem i Wrocławiem (dyliżans pocztowy kursował raz w tygodniu). Lasy, rowy, pola były niezwykle zadbane